Najłatwiej dostać się zwykle na kierunki mniej oblegane, oferowane przez uczelnie w mniejszych ośrodkach albo prowadzone w dodatkowej turze rekrutacji. Nie istnieje jednak uniwersalna lista „łatwych studiów”, ponieważ próg punktowy zależy od liczby kandydatów, limitu miejsc i zasad przyjęć w konkretnym roku. Łatwe dostanie się na kierunek nie oznacza też łatwego studiowania ani gwarancji pracy po dyplomie.
Od czego zależy łatwość dostania się na studia?
Na uczelniach publicznych kandydaci są zwykle kwalifikowani na podstawie wyników matury przeliczonych według zasad określonych w uchwale rekrutacyjnej. Próg punktowy nie jest zatem stałą cechą kierunku. Powstaje dopiero po zakończeniu naboru i zależy od wyników osób ubiegających się o miejsce.
Największe znaczenie mają cztery czynniki. Ich wpływ na rekrutację można porównać następująco:
| Czynnik | Jak wpływa na rekrutację? | Co sprawdzić? |
|---|---|---|
| Liczba kandydatów | Im większa konkurencja, tym wyższy może być próg. | Liczbę osób na miejsce w poprzednim naborze. |
| Limit miejsc | Duża liczba miejsc zwiększa szansę przyjęcia, szczególnie przy małym zainteresowaniu. | Limit na konkretnym kierunku i trybie studiów. |
| Popularność uczelni i miasta | Prestiżowe uczelnie i największe ośrodki akademickie zwykle przyciągają więcej kandydatów. | Wyniki rekrutacji na podobnych kierunkach. |
| Zasady kwalifikacji | Kierunek uwzględniający maturę podstawową lub kilka różnych przedmiotów może być dostępniejszy dla większej grupy kandydatów. | Przeliczniki, wymagane przedmioty i ewentualne egzaminy. |
Warto obserwować także drugą turę rekrutacji. Uczelnia może ją uruchomić, gdy po pierwszym naborze zostaną wolne miejsca. Lista dostępnych kierunków zmienia się wtedy szybko, dlatego trzeba sprawdzać komunikaty w systemie rekrutacyjnym, a nie opierać się wyłącznie na zeszłorocznych progach.
Na jakie kierunki zwykle łatwiej się dostać?
Poniższe grupy kierunków często mają niższą konkurencję niż medycyna, psychologia, informatyka na renomowanych uczelniach czy najbardziej oblegane kierunki ekonomiczne. Nie oznacza to, że na każdej uczelni przyjmują bez progu. Sytuację trzeba sprawdzić dla konkretnego miasta, trybu i roku rekrutacji.
Najczęściej niższe progi lub wolne miejsca pojawiają się na takich kierunkach:
- Pedagogika – kierunek dostępny na wielu uczelniach, z dużą liczbą specjalności i miejsc.
- Administracja – studia oferowane przez uniwersytety i szkoły wyższe, często z rekrutacją opartą na wynikach podstawowych.
- Turystyka i rekreacja – kierunek łączący organizację usług, zarządzanie i geografię turystyki.
- Socjologia i kulturoznawstwo – mniej oblegane niż część kierunków społecznych, choć wymagają czytania, analizy i pracy projektowej.
- Niektóre filologie – szczególnie języki rzadziej wybierane przez kandydatów. Filologia angielska może być natomiast bardzo konkurencyjna.
- Ochrona środowiska – kierunek przyrodniczy, na którym zainteresowanie różni się znacznie między uczelniami.
- Rolnictwo, ogrodnictwo i zootechnika – na uczelniach przyrodniczych często mają mniej kandydatów niż kierunki najbardziej popularne.
- Niszowe studia interdyscyplinarne – na przykład programy łączące nauki społeczne, języki, technologię albo zarządzanie.
Dane z konkretnych uczelni pokazują, że niewielka konkurencja może dotyczyć także programów o specjalistycznych nazwach. W rekrutacji na Uniwersytecie Warszawskim w jednym z analizowanych naborów na informację naukową i bibliotekoznawstwo przypadało około 0,4 kandydata na miejsce. Na innych uczelniach niskie wskaźniki pojawiały się między innymi przy wybranych filologiach, kierunkach przyrodniczych, etyce, slawistyce czy programach związanych z ochroną klimatu.
Takie dane są przykładem, a nie obietnicą przyjęcia. Nowa popularność kierunku, zmiana zasad rekrutacji albo mniejszy limit miejsc mogą w ciągu roku wyraźnie podnieść próg.
Uczelnia publiczna czy prywatna?
Na uczelni publicznej najczęściej decyduje ranking kandydatów utworzony na podstawie wyników matury. Jeżeli chętnych jest więcej niż miejsc, nawet kierunek uznawany za mało popularny może mieć określony próg.
Uczelnie niepubliczne często prowadzą rekrutację według innego modelu. Na części kierunków wystarczy świadectwo maturalne, komplet dokumentów i spełnienie warunków formalnych. O przyjęciu może decydować kolejność pełnej rejestracji, zwłaszcza gdy liczba miejsc jest ograniczona. Trzeba jednak uwzględnić czesne, warunki zaliczeń oraz status i uprawnienia konkretnej szkoły wyższej.
Przed zapisaniem się sprawdź, czy kierunek kończy się tytułem licencjata, inżyniera albo magistra, kto prowadzi zajęcia, jak wyglądają praktyki oraz jakie są całkowite koszty nauki. Sama łatwa rekrutacja nie powinna przesłaniać jakości kształcenia.
Jak zwiększyć szanse przy niższym wyniku matury?
Nie musisz ograniczać się do jednego wyboru. Strategia rekrutacyjna może zmniejszyć ryzyko, że nie znajdziesz miejsca na studiach:
- Sprawdź zasady przeliczania matury na kilku uczelniach i wybierz kierunki, na których dobrze wykorzystasz swoje wyniki.
- Złóż podania na kilka kierunków, łącząc jeden ambitny wybór z programami o mniejszej konkurencji.
- Rozważ uczelnie w mniejszych miastach, gdzie liczba kandydatów bywa niższa niż w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Poznaniu.
- Monitoruj drugą i kolejne tury rekrutacji, ponieważ po rezygnacjach innych osób mogą pojawić się wolne miejsca.
- Sprawdź studia niestacjonarne, ale policz czesne, koszty dojazdów i czas potrzebny na naukę.
Nie zakładaj, że niski próg oznacza brak wymagań. Po rozpoczęciu zajęć nadal obowiązuje program studiów, egzaminy i zaliczenia. Kierunek, który pasuje do Twoich zainteresowań, może okazać się łatwiejszy do ukończenia niż pozornie prostszy program, który nie wzbudza żadnej motywacji.
Łatwo się dostać, ale co dalej?
Wybór studiów wyłącznie po to, by zdobyć dyplom, może być ryzykowny. Rynek pracy ocenia nie tylko nazwę kierunku, ale też umiejętności, doświadczenie, praktyki, znajomość języków i gotowość do dalszego rozwoju.
Przed rekrutacją przeanalizuj program studiów. Sprawdź, czy zawiera zajęcia praktyczne, pracę z narzędziami używanymi w branży, praktyki zawodowe i przedmioty związane z planowanym zatrudnieniem. Przydatne mogą być również kierunki niszowe, ale ich wartość zależy od tego, czy odpowiadają realnym potrzebom pracodawców i Twoim planom.
Nie warto też mylić niskiej konkurencji z niskim poziomem trudności. Pedagogika wymaga pracy z literaturą i ludźmi, filologie systematycznej nauki języka, a rolnictwo czy ochrona środowiska mogą zawierać przedmioty przyrodnicze i techniczne. Każdy program ma własne wymagania.
- Nie wybieraj kierunku tylko dlatego, że próg był niski w poprzednim roku.
- Nie zakładaj, że mała liczba kandydatów oznacza słabą jakość studiów.
- Nie ignoruj kosztów czesnego, dojazdów, zakwaterowania i materiałów.
- Nie rezygnuj z kierunku zgodnego z zainteresowaniami tylko dlatego, że nie należy do najpopularniejszych.
Jaki kierunek wybrać?
Najbezpieczniejszy wybór łączy trzy elementy: realny próg rekrutacyjny, Twoje predyspozycje oraz możliwą ścieżkę zawodową. Jeżeli wynik matury jest niższy od oczekiwanego, zmień strategię, a niekoniecznie całe plany. Sprawdź mniej oblegane uczelnie, kolejne tury i kierunki pokrewne, ale nie zapisuj się na studia, których programu nie chcesz ukończyć.
Informacje o progach i liczbie kandydatów zmieniają się co roku. Przed złożeniem dokumentów sprawdź aktualną uchwałę rekrutacyjną oraz komunikaty wybranej uczelni.



