Psychologia a zakłady bukmacherskie. Jak działa nasz mózg podczas gry?

Gracze zakładów bukmacherskich popełniają bardzo wiele błędów, zaczynając od bardzo istotnych błędów poznawczych. Wielu błędów oczywiście można uniknąć, ale trzeba również wiedzieć że mogą wystąpić, dlatego trzeba mieć świadomość jak ich uniknąć. Jednym z podstawowych błędów, są tzw. błędne założenia, wedle których wielu graczy decyduje się postawić na te mecze, które w ich mniemaniu są popularnymi pewniakami. Należy pamiętać, że jeśli chodzi o zakłady bukmacherskie nie istnieje coś takiego jak pewniak.

Jako idealny przykład może posłużyć ostatni mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Szeryfem Tyraspol. Niemal wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały że to popularni Królewscy okażą się zwycięzcami tego spotkania, finalnie jednak stało się inaczej i to ze zwycięstwa cieszyli się mistrzowie Mołdawii. Podobnych sensacyjnych wyników w europejskiej piłce nie brakuje. Mało kto typował, również że Legia Warszawa na własnym terenie w niedawnym meczu fazy grupowej Ligi Europy z Leicester City,  jednak tak się stało gdy za sprawą golą Mahira Emreliego, ostatecznie zwyciężyła 1:0.

Równie często powtarza się efekt nazywany efektem potwierdzenia. zwany też jako błąd konfirmacji. Aby uniknąć tego błędu należy pamiętać, że przyjęte założenia i hipotezy wcale nie muszą okazać się prawdziwe. Starajmy się dotrzeć do wszystkich niezbędnych informacji, które są istotne dla ostatecznego wyniku końcowego, tak aby uniknąć finalnej rozczarowania niekorzystnym wynikiem końcowym.

Równie istotne jest również także tzw. zaniedbanie miarodajności, które polega na tym, że wielu amatorów zakładów decyduje się na stawianie zakładów bukmacherskich opierając się jedynie na tabeli i ostatnim wynikach danej drużyny, a niektórzy zdecydują się na zakłady jedynie po zapoznaniu się z daną ofertą i wysokością kursów na określone spotkania piłkarskie klubowe lub międzynarodowe.

Dobrym przykładem na potwierdzenie tej tezy jest niedawny mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów pomiędzy Juventusem Turyn a Chelsea. Drużyna Thomasa Tuchela to obecny obrońca trofeum za zwycięstwo w tych rozgrywkach w ubiegłym sezonie i zdaniem wielu ekspertów był zdecydowanym faworytem w starciu z włoskim zespołem. który w obecnej chwili znajduje się w kryzysie poniżej swoich możliwości. Mimo to drużyna z Londynu odniosła w tym meczu porażkę, a zwycięską bramkę dla gospodarzy strzelił niezawodny i niestrudzony skrzydłowy i aktualny mistrz Europy Federico Chiesa.

Wśród innych przykładów psychologii naszego mózgu można wymienić efekt aureoli, gdzie po kilku dobrych meczach naszej ulubionej drużyny, wyróżniamy ją kosztem innych i tym samym nie potrafimy rzetelnie ocenić możliwości tej drużyny. Często zdarza się również efekt zakotwiczenia, kiedy to decydujemy się wybrać dane spotkanie opierając się na atrakcyjności przedstawionych stawek meczowych w konkretnych spotkaniach i meczach . Podsumowując, należy pamiętać, ze hazard wiąże się z ryzykiem i może uzależniać, dlatego trzeba grać odpowiedzialnie.

Inne posty